W internetach jest kilka przepisów na marynaty tego typu, ja sobie połączyłam kilka i powstało mi coś w rodzaju własnej marynaty, stąd ten wpis :D
Składniki
- Sos sojowy,
- miód (w płynie),
- kilka kropel soku z cytryny,
- zioła (ja używam ziół Ojca Mateusza do drobiu),
- pieprz,
- jeśli lubisz nieco ostrzejszy smak, odrobina chilli.
Wykonanie
- Wszystkie składniki mieszamy w naczyniu, w którym będziemy marynować kurczaka. Ilość sosu sojowego i miodu dobieram tak, żeby marynata ładnie pokryła nam taką ilość kurczaka, jaką mamy przygotowaną. Warto spróbować marynaty przed dodaniem kurczaka, by upewnić się, czy wystarczająco wyraźnie czuć smak i sosu sojowego, i miodu.
- Dodajemy kurczaka i mieszamy, żeby marynata go pokryła.
- Odkładamy kurczaka do lodówki, minimum na godzinę, optymalnie na kilka godzin.
- Na sam koniec smażymy kurczaka.
Ja zawsze kroję kurczaka w kostkę, bo wtedy się najszybciej smaży, a do tego zwykle marynuję go, żeby dodać do sałatki warzywnej, więc kostka jest najbardziej optymalna. Jednak inne sposoby pokrojenia kurczaka też powinny być w porządku.
Wspomniany przepis na sałatkę pojawi się już w następnym poście, więc stay tuned!
PS Chyba zrobi mi się z tego blog przede wszystkim kulinarny, no cóż xd
Komentarze
Prześlij komentarz