Przejdź do głównej zawartości

Marynata sojowo-miodowa do kurczaka

W internetach jest kilka przepisów na marynaty tego typu, ja sobie połączyłam kilka i powstało mi coś w rodzaju własnej marynaty, stąd ten wpis :D

Składniki

  • Sos sojowy,
  • miód (w płynie),
  • kilka kropel soku z cytryny,
  • zioła (ja używam ziół Ojca Mateusza do drobiu),
  • pieprz,
  • jeśli lubisz nieco ostrzejszy smak, odrobina chilli.

Wykonanie

  1. Wszystkie składniki mieszamy w naczyniu, w którym będziemy marynować kurczaka. Ilość sosu sojowego i miodu dobieram tak, żeby marynata ładnie pokryła nam taką ilość kurczaka, jaką mamy przygotowaną. Warto spróbować marynaty przed dodaniem kurczaka, by upewnić się, czy wystarczająco wyraźnie czuć smak i sosu sojowego, i miodu.
  2. Dodajemy kurczaka i mieszamy, żeby marynata go pokryła.
  3. Odkładamy kurczaka do lodówki, minimum na godzinę, optymalnie na kilka godzin.
  4. Na sam koniec smażymy kurczaka.

Ja zawsze kroję kurczaka w kostkę, bo wtedy się najszybciej smaży, a do tego zwykle marynuję go, żeby dodać do sałatki warzywnej, więc kostka jest najbardziej optymalna. Jednak inne sposoby pokrojenia kurczaka też powinny być w porządku.

Wspomniany przepis na sałatkę pojawi się już w następnym poście, więc stay tuned!

PS Chyba zrobi mi się z tego blog przede wszystkim kulinarny, no cóż xd

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak zmotywować się, żeby napisać powieść?

Dżem dobry wieczór! Zapraszam na kolejny post pisarski! Tym razem powiem co nieco o tym, jak zmotywować się do napisania czegoś własnego! Co prawda w tytule posta jest powieść, ale może to być cokolwiek, choć, fakt faktem, będę mówić przede wszystkim o dłuższych pracach. Jak byłam młodsza, bardzo często wpadałam na nowy, świetny pomysł (albo i nie tak świetny, ale mniejsza z tym), miałam poczucie, że chcę to napisać i… siadałam do pisania, napisałam trochę, max kilka rozdziałów, częściej akapit czy dwa, a potem to rzucałam. Kończyłam tylko one-shoty, a to i nie wszystkie. Znacie ten scenariusz? No właśnie. Mnie się przydarzał nieustannie, ale ostatecznie udało mi się znaleźć sposoby, by temu zapobiec i tak właśnie popełniłam czteroopkową sagę fanfików o Miraculum. A gdy ją porzucałam po 32. rozdziale pierwszej części, to już myślałam, że nie dam rady. Ale dałam! I teraz zamierzam się podzielić moimi tipami. Po pierwsze, miej plan. Nie mówię, że musisz mieć od początku zaplanowane absol...

Kim jestem, co tu robię i po co to wszystko?

Prawdę mówiąc, na ostatnie pytanie z tytułu posta nie potrafię odpowiedzieć, dlatego najpierw zaczniemy od dwóch pierwszych.  Jestem Dżem alias Akodone i sobie mieszkam w Internetach, zresztą tak jak większość ludzi w dzisiejszych czasach. Najbardziej znana jestem prawdopodobnie z mojej działalności na Fandomie, gdzie jestem administratorką na Miraculum: Biedronka i Czarny Kot Wiki. Poza tym, jak każdy w dzisiejszych czasach, mam konta na paru social mediach, które znajdziecie na moim Linktree . W tej chwili studiuję matematykę i mam na tyle dużo hobby, że skutecznie uciekam od uczenia się jej. Do owych hobby należą między innymi: dzierganie (na które idzie za dużo moich pieniędzy), czytanie (wszystkiego, w tym książek, mang czy pierdół w necie), gotowanie (to pasja dość nowa i jestem w tej kwestii początkująca, ale bardzo mi się to podoba :D), rozmaite kodowanie (głównie webówka), rysowanie (utrzymuję się na poziomie dość średnim, ale i tak jest lepiej, niż było), oglądanie, g...

Fanfiki jako prosta metoda wejścia w pisanie

Dżem dobry wieczór! Ostatnio było dużo postów o gotowaniu, więc tym razem postanowiłam napisać o czymś innym. Bo to blog o wszystkim, więc mogę. I tak, wiem, że blogi o wszystkim się nie sprzedają za dobrze, a i w sumie nie ma tak być, żeby ten się mega sprzedawał. To ma być bardziej miejsce, gdzie mogę wylać myśli i tak dalej, w nadziei, że ktoś to przeczyta i a nuż się zainspiruje xD Plus mam potężną przerwę od pisania moich opek, a nie chcę tak do końca wyjść z wprawy. Ale do rzeczy, bo nikt nie lubi długich wstępów. Ogólnie rzecz biorąc, chcę pogadać co nieco o fanfikach. Fanfiki, a w sumie to fanfictions, to nic innego jak historie pisane przez fanów. Najczęściej są to fani jakiegoś konkretnego uniwersum albo celebryty. Fanfików można znaleźć na pęczki w internetach, w szczególności na blogach, Wattpadzie, AO3 i fanowskich wiki. I zwykle można znaleźć fanfiki dosłownie o wszystkim, choć łatwiej z pewnością znaleźć milion fanfików o Drarry niż o Michale Wiśniewskim (choć założę się...