Przejdź do głównej zawartości

Kim jestem, co tu robię i po co to wszystko?

Prawdę mówiąc, na ostatnie pytanie z tytułu posta nie potrafię odpowiedzieć, dlatego najpierw zaczniemy od dwóch pierwszych.

 Jestem Dżem alias Akodone i sobie mieszkam w Internetach, zresztą tak jak większość ludzi w dzisiejszych czasach. Najbardziej znana jestem prawdopodobnie z mojej działalności na Fandomie, gdzie jestem administratorką na Miraculum: Biedronka i Czarny Kot Wiki. Poza tym, jak każdy w dzisiejszych czasach, mam konta na paru social mediach, które znajdziecie na moim Linktree. W tej chwili studiuję matematykę i mam na tyle dużo hobby, że skutecznie uciekam od uczenia się jej. Do owych hobby należą między innymi:

  • dzierganie (na które idzie za dużo moich pieniędzy),
  • czytanie (wszystkiego, w tym książek, mang czy pierdół w necie),
  • gotowanie (to pasja dość nowa i jestem w tej kwestii początkująca, ale bardzo mi się to podoba :D),
  • rozmaite kodowanie (głównie webówka),
  • rysowanie (utrzymuję się na poziomie dość średnim, ale i tak jest lepiej, niż było),
  • oglądanie, głównie animacji, w tym oczywiście anime (zwykle mi się nie chce, ale jak się zmuszę, to jest okej… chyba że nie jest okej),
  • pisanie wszelakie (czego wyrazem jest czterotomowa saga fanfików z Miraculum, którą popełniłam),
  • zbytnie filozofowanie o życiu (to pewnie dlatego dość często wpadam w doła…).

Jak widzicie, moje zainteresowania są dość rozległe i tu dochodzimy do punktu, co robię na tym blogu. Rzecz w tym, że miałam wcześniej dwa blogi: na robótki ręczne i na recenzje, tyle że jest dużo więcej rzeczy, o których chciałabym pisać, a zakładanie miliona blogów na tylko kilka postów z każdej dziedziny wydaje mi się trochę bezużyteczne. Postanowiłam więc skonsolidować moje blogi w jeden :D Tak więc w najbliższym czasie przeniosę tu prawdopodobnie treści z bloga robótkowego (albo je usunę, bo to tylko niekompletny tutorial robienia bransoletek z muliny, a takich tutoriali jest w necie mnóstwo) oraz jedną jedyną recenzję wiszącą na blogu popkulturowym. A poza tym postaram się tym razem tego bloga nie porzucić i co jakiś czas wrzucać tu posty o tematach wszelakich.

 I po co to wszystko? Prawdopodobnie po to, żeby oczyścić głowę. Rozmyślam o wielu rzeczach, tyle że zwykle jak już chcę się nimi podzielić ze światem, to pada na Discorda, który nie sprzyja zbytnio rozwijaniu dłuższych myśli.

Zapraszam więc w moje skromne progi, a nuż znajdziesz tu coś interesującego :>

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak zmotywować się, żeby napisać powieść?

Dżem dobry wieczór! Zapraszam na kolejny post pisarski! Tym razem powiem co nieco o tym, jak zmotywować się do napisania czegoś własnego! Co prawda w tytule posta jest powieść, ale może to być cokolwiek, choć, fakt faktem, będę mówić przede wszystkim o dłuższych pracach. Jak byłam młodsza, bardzo często wpadałam na nowy, świetny pomysł (albo i nie tak świetny, ale mniejsza z tym), miałam poczucie, że chcę to napisać i… siadałam do pisania, napisałam trochę, max kilka rozdziałów, częściej akapit czy dwa, a potem to rzucałam. Kończyłam tylko one-shoty, a to i nie wszystkie. Znacie ten scenariusz? No właśnie. Mnie się przydarzał nieustannie, ale ostatecznie udało mi się znaleźć sposoby, by temu zapobiec i tak właśnie popełniłam czteroopkową sagę fanfików o Miraculum. A gdy ją porzucałam po 32. rozdziale pierwszej części, to już myślałam, że nie dam rady. Ale dałam! I teraz zamierzam się podzielić moimi tipami. Po pierwsze, miej plan. Nie mówię, że musisz mieć od początku zaplanowane absol...

Fanfiki jako prosta metoda wejścia w pisanie

Dżem dobry wieczór! Ostatnio było dużo postów o gotowaniu, więc tym razem postanowiłam napisać o czymś innym. Bo to blog o wszystkim, więc mogę. I tak, wiem, że blogi o wszystkim się nie sprzedają za dobrze, a i w sumie nie ma tak być, żeby ten się mega sprzedawał. To ma być bardziej miejsce, gdzie mogę wylać myśli i tak dalej, w nadziei, że ktoś to przeczyta i a nuż się zainspiruje xD Plus mam potężną przerwę od pisania moich opek, a nie chcę tak do końca wyjść z wprawy. Ale do rzeczy, bo nikt nie lubi długich wstępów. Ogólnie rzecz biorąc, chcę pogadać co nieco o fanfikach. Fanfiki, a w sumie to fanfictions, to nic innego jak historie pisane przez fanów. Najczęściej są to fani jakiegoś konkretnego uniwersum albo celebryty. Fanfików można znaleźć na pęczki w internetach, w szczególności na blogach, Wattpadzie, AO3 i fanowskich wiki. I zwykle można znaleźć fanfiki dosłownie o wszystkim, choć łatwiej z pewnością znaleźć milion fanfików o Drarry niż o Michale Wiśniewskim (choć założę się...